Tort śliwkowo - kawowy

Tort » Tort śliwkowo - kawowy

Data dodania:9 stycznia 2018 r

Biszkopt

20 dag mąki pszennej
1 budyń czekoladowy bez cukru (64g)
1 łyżka ciemnego kakao
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
7 jajek
25 dag cukru
szczypta soli

Ubijamy 7 białek ze szczyptą soli na sztywną pianę. Nie przerywają ubijania wsypujemy stopniowo cukier. Kiedy piana będzie bardzo sztywna dodajemy po 1 żółtku i ubijamy dalej. Mąkę przesiewamy i mieszamy z kakao, sodą oraz proszkiem do pieczenia. Dodajemy po łyżce do ubitej masy żółtkowej. Delikatnie mieszamy całość łyżką. Pieczemy 45 -50 minut w temperaturze 180 stopni potem wyłączamy piekarnik pozostawiając jeszcze biszkopt przy uchylonych drzwiczkach ok. 10 minut.

Masa kawowa

2 i 1/2 szkl. mleka
1 i 1/2 budyniu czekoladowego bez cukru
4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
5 łyżek cukru
300 g masła

Gotujemy 1 i 1/2 szklankę mleka. W pozostałej 1 szklance mleka mieszamy budyń, cukier i kawę. Kiedy wszystkie składniki się ładnie połączą tzn. nie będzie już grudek i cukier się rozpuści, to wlewamy taką mieszankę do gotującego się mleka. W ten sposób gotujemy budyń. Po ugotowaniu wylewamy go do talerza wcześniej opłukanego zimną wodą. Wierzch nakrywamy woreczkiem foliowym żeby nie zrobiła się twarda skorupa i pozostawiamy do wystudzenia. Ucieramy miękkie masło na puch i dodajemy stopniowo zimny budyń. Masę kawową dzielimy na trzy równe części.

Ponadto

40 dag śliwek kalifornijskich
250 ml czystej wódki

Śliwki zalewamy alkoholem i odstawiamy na kilka godzin. Nasączone kroimy na kawałki. Całość dzielimy na dwie równe porcje.

Poncz

1/2 szklanki słodzonej herbaty i alkohol pozostały po namoczonych śliwkach – wymieszane razem

Wykonanie

Biszkopt kroimy na trzy części. Każdą nasączamy ponczem. Na pierwszy blat biszkoptu nakładamy 1/3 masy kawowej, układamy połowę śliwek kalifornijskich. Przykrywamy drugim blatem nasączonego biszkoptu, dajemy drugą część masy kawowej i pozostałe śliwki. Całość przykrywamy trzecim blatem biszkoptu (stroną nasączoną do masy). Cały tort smarujemy pozostałą trzecią częścią masy kawowej i dekorujemy. Tort piekłam w tortownicy o średnicy 27 cm. Tort dajemy do lodówki, najlepszy jest na drugi dzień.

 
 
Licznik odwiedzin
Dzisiaj: 9Wszystkich: 357459
Zdjęcia na tej stronie są moją własnością nie wyrażam zgody na ich rozpowszechnianie i wykorzystywanie bez mojej wiedzy i zgody.
Zdjęcia podlegają ochronie zgodnie z Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 luty 1994r DZ.U. 1994r Nr 24 poz.83 z późn.zm.
Facebook